Jednorazowe stopery piankowe
znacznie taniej- Najwyższe deklarowane tłumienie w teście, przy groszowej cenie za parę
- Trzeba je zrolować w palcach: brudnymi rękami to nie wychodzi
- Po jednej nocy do kosza
Kto śpi obok osoby chrapiącej, prędzej czy później kupuje pierwsze opakowanie zatyczek. Drugie kupuje dlatego, że pierwsze nie zostały w uchu. Nosiliśmy dwadzieścia par przez dziesięć tygodni, noc w noc, a o kolejności zdecydowało to, która para rano wciąż tam była.
Zobacz zwycięzcę testu ›
Po ośmiu godzinach wciąż wygodne, także przy spaniu na boku. Zatyczka siedzi w kanale słuchowym, nic nie wystaje w stronę poduszki – i właśnie to odróżnia ją od reszty stawki.
✓ Sprzedaje BOLLSEN · darmowa dostawa od 130 zł · 40 dni na zwrot
W nocy nie decyduje tłumienie, tylko to, czy wyjmiesz je o drugiej nad ranem.
Większość testerów śpi na boku, a tam wystający trzonek albo pierścień napiera na poduszkę. Z dwudziestu par jedenaście wyjęto w środku nocy, najczęściej w pierwszych dwóch godzinach. Na pudełku każdego z tych modeli stała przyzwoita liczba.
Punktowaliśmy więc wygodę po dwóch godzinach, utrzymanie w uchu do rana i wielokrotny użytek. Tłumienie było u nas warunkiem, a nie kryterium: model bez zmierzonej wartości w ogóle nie wchodził do zestawienia.
Tak. Zatyczka wycisza wszystko mniej więcej po równo i nie przepuszcza wybiórczo wysokich dźwięków – wręcz przeciwnie, z nich zdejmuje najwięcej. Budzik cię obudzi, bo jest głośny i tuż przy głowie.
Wygodne także na boku, a właśnie tam wykłada się niemal cała reszta.
Zobacz zwycięzcę testu ›Przez dziesięć tygodni nocy – chrapiący partner, sypialnia od ulicy, hotele – BOLLSEN Life+ były jedynymi, które nasi testerzy zostawiali w uszach do rana.
Zatyczka, którą wyjmujesz o północy, po północy tłumi zero decybeli.
Stożkowy korpus z dwiema lamelami zamyka się w linii ucha. Nie ma trzonka ani pierścienia, więc przy obracaniu na bok nie ma o co zahaczyć. To była najczystsza różnica całego testu.
24 dB według EN 352-2. Chrapanie cichnie do szumu tła, a budzik i tak się przebija, bo jest głośny i dzwoni tuż przy uchu.
Do 100 użyć, myje się w letniej wodzie z mydłem. Przy codziennym noszeniu koszt jednej nocy to kilka groszy, w odróżnieniu od jednorazowej pianki liczonej za sztukę.
Dziesięć tygodni nocy. I wciąż ta sama para.
Zobacz zwycięzcę testu ›Jedyna para, która przez osiem godzin pozostała wygodna na boku i której testerzy nie wyjęli przez sen.
| Oceniane kryterium | Life+ | Pianka | Alpine | Wosk | Loop |
|---|---|---|---|---|---|
| Wygodne na boku | ✓ | ✗ | ~ | ~ | ✗ |
| Zostają do rana | ✓ | ~ | ~ | ✓ | ✗ |
| Wielokrotnego użytku i zmywalne | ✓ | ✗ | ✓ | ✗ | ✓ |
✓ spełnia · ~ częściowo · ✗ nie spełnia — na podstawie zalet i wad z kart powyżej; dotknij karty, aby ją rozwinąć.
Zobacz zwycięzcę testu ›Kupiliśmy w sklepie dwadzieścia par i nosiliśmy je co noc przez dziesięć tygodni: obok chrapiącego partnera, w sypialni od ulicy i w hotelach. Każdego ranka zapisywaliśmy, czy nadal są w uchu. Żadnej pary nie dostaliśmy od producenta.
Tłumienie zwycięzcy zmierzyło niezależne niemieckie laboratorium według EN 352-2: łącznie 24 dB, z czego 24 dB na wysokich tonach, 21 dB na średnich i 19 dB na niskich. To zatyczka pasywna, bez elektroniki: ścisza, nie zamyka ucha. Wynik różni się między osobami i zależy od sposobu włożenia.